Archiwum bloga

wtorek, 8 października 2013

Twoje usta i moje
Rozchylone w marzeniu o pocałunku
Jak w pragnieniu krople rosy
 do siebie zebrane,
 tak me usta przy twoich gdzieś
 w dalekiej pamięci czekają,
czekają...

 Nic nie wskóra wiatr,
ni szkwał, ni rwąca powódź,
tam na skale Ty i ja wysoko,
ponad światem i czasem.
Wiele pożegnalnych miejsc,
to jedno  jedyne.

 Żywe w snach wspomnienia,
 martwy chłód poranka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz